odchudzanie

6 ZASAD ZDROWEGO ODCHUDZANIA

Chcesz zrzucić kilka kilogramów? To świetnie. Pamiętaj jednak o tym, że odchudzać trzeba się z głową. Bez względu na to jaką metodę wybierzesz mniej na uwadze poniższe punkty. Twój organizm będzie Ci za to wdzięczny.

1.Zawsze jedz śniadania

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. Pewnie słyszałaś to po stokroć, ale tej zasady po prostu nie można ignorować. W nocy organizm czerpie energię ze swoich rezerw. Niestety ich pokłady są dość ograniczone, dlatego rano koniecznie należy je uzupełnić. To oczywiste, że nie zajedziesz daleko na pustym baku. Pożywne śniadanie dobrze wpływa nie tylko na samopoczucie, ale pomaga też w utrzymaniu smukłej sylwetki. Odpowiednio naładowany z rana organizm nie odczuwa głodu, dzięki czemu rzadziej sięgamy po przekąski w ciągu dnia. Co jeść, by zapewnić sobie dość energii? Polecamy owsiankę na bazie mleka migdałowego, kokosowego lub owsianego z mieszanką wody oraz z płatkami jaglanymi, ryżowymi i nasionami chia. W chłodniejsze dni doskonale sprawdzi się komosa ryżowa albo kasza jaglaną z uprażonymi jabłkami, cynamonem oraz dodatkiem orzechów i migdałów.

2. Jedz rzeczy, które dają energię i likwidują uczucie głodu

Staraj się sięgać po żywność, która dostarcza organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Jedz ryby, ziemniaki (ale nie puree) oraz fasolę która przyspiesza nasz metabolizm.

3. Gotuj krótko

Długo gotowane warzywa tracą cenne dla nas witaminy. Aby uniknąć takiego marnotrawstwa staraj się ograniczyć czas gotowania do minimum oraz zalewać je jak najmniejszą ilością wody. Świetnym sposobem, który pozwala zatrzymać cenne dla nas minerały jest blanszowanie, czyli szybkie ogrzanie żywności do określonej temperatury.

4. Używaj cennych i dobrze przyswajanych tłuszczów

Wydaje Ci się że oliwa z oliwek to najbardziej wartościowy tłuszcz? Pozwól zatem, że wyprowadzę Cię z błędu. Najzdrowszym tłuszczem do smażenia jest tłuszcz gęsi. Jeśli mimo jego cennych właściwości nie możesz się przekonać do stosowania tego tłuszczu, lub po prostu nie jesz produktów pochodzenia zwierzęcego polecam olej kokosowy. W tej chwili dostępny jest już w wersji bezzapachowej, więc nie ma przeciwwskazań do smażenia na nim różnorodnych potraw.

5. Jedz wszystko co zielone

Jeśli ciągle wzdrygasz się widok zielonej pietruszki w zupie pora wydorośleć. Zielone liście są niesamowitym źródłem chlorofilu, który pełni nadzwyczaj ważne funkcje: reguluje metabolizm, poprawia nasz układ nerwowy, pokarmowy i krwionośny, zaopatruje organizm w żelazo i inne wartościowe witaminy. Wszystko, co zielone zawiera też kwas foliowy, a tym samym usuwa toksyny, wolne rodniki i bakterie. Krótko mówiąc: mama miała rację. Przestań więc grymasić i staraj się jeść jak najwięcej sałat, liści rzodkwi, szpinaku, pietruszki, rukoli i roszponki. Dla anemików powinny być to podstawowe produkty w ich diecie.

6. Nie kupuj puszek

Zdrowa żywność, to żywność jak najmniej przetworzona. Wszystkie produkty w blaszanych opakowaniach np. tuńczyk, kukurydza, pomidory niestety się do niej nie zaliczają, dlatego należy wykreślić je z jadłospisu. Puszki produkowane są z tworzywa zawierającego m. in. bisfenol – syntetyczny estrogen, który wchodzi w reakcję z przechowywaną w puszkach żywnością. Wyniki najnowszych badań pokazują, że większość z nas ma podwyższony poziom BPA, co może powodować cukrzyce, choroby serca i problemy z płodnością. Jeśli wolałabyś uniknąć tych dolegliwości podczas wizyty w supermarkecie omijaj półki wypełnione puszkami. Wyjątek możesz zrobić tylko dla swojego pupila.

Czy znane Ci są inne zasady, które można by dopisać do tej listy? Mile widziana jest każda dodatkowa sugestia.

Comments 2

  1. Anna
    Marzec 31, 2016

    Może to pytanie zabrzmi dziwnie ale czy masz jakiś sposób na wyrobienie nawyku picia wody? Parę lat temu piłam trzy litry wody dziennie bez żadnego problemu. Dziś w ogole nie czuję pragnienia 🙁 muszę się zmuszać do picia 🙁

  2. Zuza
    Kwiecień 12, 2016

    Witaj, przepraszam ze dopiero teraz odpisuje.
    Jesli chodzi o Twoje pytanie to wiedz ze nie jesteś sama z tym problemem. Bardzo często spotykam sie z osobami mającymi te same spostrzeżenia co Ty, w szczególnosci związane z brakiem pragnienia. Pamiętaj jednak, ze to że Ty go nie odczuwasz nie znaczy ze rowniez i Twoj organizm go nie odczuwa.
    Zadaj sobie tez pytanie czy Twój problem tyczy sie tylko wody czy generalnie mało pijesz rowniez i innych napojów?
    Proponowałabym Ci zacząć od kilku prostych trików aby wyrobić w sobie powoli ten nawyk.
    Zacznij od kupienia sobie codziennie butelki wody i noszenia ze sobą w torebce. Zawsze gdy będziesz chciała sie napić czegoś innego przypomnij sobie ze masz w torebce picie i nie musisz wydawać na kolejne!
    Poza tym spróbuj zacząć swój każdy dzien od wypicia szklanki wody z sokiem z cytryny. Nie dość ze wpłynie ona dobrze na prawidłowe funkcjonowanie Twojego układu trawiennego to przemycisz jej trochę do środka:)
    Zastanów sie tez czy nie pijesz jej tylko dlatego ze nie odczuwasz pragnienia czy tez nie lubisz jej smaku którego nie ma:)?
    Jesli to drugie to moze powinnaś pic wodę z dodatkiem jakiegoś owocu który zmieni jej smak. Polecam Ci wodę z malinami, truskawkami, pomarańcza czy mięta. Nie dość ze ładnie wyglada, jest kolorowo to jeszcze fantastycznie smakuje. Daje uczucie orzeźwienia.
    Postaraj sie rowniez mieć zawsze pod ręka, w widocznym miejscu butelkę wody, tam gdzie spędzasz większość swojego czasu np w pracy, w domu.
    Jesli jesteś aktywna fizycznie to rowniez w czasie treningu woda jest zbawieniem:)
    Mozesz rowniez zrobic sobie na kartce a4 kolorowa tabelkę, zawiesić na lodowce i zapisywać sobie ile każdego dnia wypiłaś.
    Mnie bardzo pomagało przyklejanie drobnych karteczek wszędzie tam gdzie mogłam przypominających o danej czynności, np, na laptopie, biurku, lodowce, łożku.Taki sposób mobilizował mnie do wykonania danej czynności. Spróbuj. Zobacz jak wyjdzie w praktyce.

Write a comment